Strona powitalna » Dział:  » Oficyny XVIII wieku

Oficyny XVIII wieku


Tło historyczne
Francja
    Piotr Szymon Fournier
    Rodzina Didotów
Niemcy
    Jan Gottlob Emanuel Breitkopf
    Jan Fryderyk Unger
Austria
    Jan Trattner
Anglia
    Jan Baskerville
Włochy
    Jan Chrzciciel Bodoni
Galeria
Przypisy
Bibliografia
Spis rycin i zdjęć




Tło historyczne

Stary kontynent po burzliwym XVII stuleciu doświadczył względnej stabilizacji, rozwinęły się monarchie absolutystyczne oraz burżuazja. Rozpoczął się jeden z największych przewrotów, jaki dotychczas miał miejsce na kartach historii. W dużej mierze odpowiadał za to nowy prąd umysłowo - kulturowy, jaki się wówczas pojawił - Oświecenie. Istotny był tutaj zwłaszcza jeden z jego nurtów, Racjonalizm, który wymuszał swoją koncepcją naukowe postrzeganie rzeczywistości. Bardzo ważną rzeczą, było zwrócenie się ku historii i ogromna chęć dokumentowania istnienia wytworów myśli ludzkiej, powstałych w minionych stuleciach, co zaowocowało zwiększeniem produkcji wydawniczej z tego zakresu. Ponadto, narastająca specjalizacja nauk wymuszała konieczność tworzenia szczegółowych publikacji. Z drugiej strony wzrosło zapotrzebowanie na dzieła o treści ogólnej, jak np. słowniki, kompendia czy encyklopedie. Najbardziej charakterystycznym przykładem, była wydana w latach 1751 - 1780 Trzydziestopięciotomowa Wielka Encyklopedia Francuska, będąca bodaj największym „manifestem epoki oświecenia”[1].

Ogromny rozwój umysłowy nie ominął i przedsiębiorstw wydawniczych, których główni właściciele nie ustawali w wysiłkach, aby swoje wytwory typograficznie ubogacać a sposób wytwarzania tychże dzieł - usprawniać. Niemal wszyscy ważniejsi drukarze np. Jan Emanuel Breitkopf czy Franciszek Ambroży Didot, przeznaczali spore ilości funduszy na coraz nowsze udoskonalenia. Dotyczyły one m.in. technik powielania tekstu i rysunku. W powszechnym użyciu była wówczas akwaforta, zaś w przypadku grafik - miedzioryt. Poczyniono także próby kolorowania płyt miedziorytowych a pod koniec wieku - ulepszania drzeworytu[2]. Tę nagłą troskę o fizyczną formę i kunszt druków można tłumaczyć dwojako: po pierwsze - wspomnianą już tendencją Oświeceniową, a zatem chęcią powrotu do antycznego ideału piękna, a po drugie - względami finansowymi. Każdy typograf pragnął zarobić na swoich dziełach, zaś w obliczu niemałej konkurencji, konieczne były zmiany, które doprowadziły do obniżenia kosztów produkcji a także do uzyskiwania lepszych niż dotychczas efektów. Niestety, to założenie nie zawsze znajdowało odbicie w rzeczywistości i paradoksalnie, ulepszenia zamiast obniżać - podwyższały cenę wytworzenia dzieła, w zamian jednak, pozawalały na wytwarzanie kunsztownych wyrobów, które kształtowały dobrą koniunkturę danego drukarza. Ważnym elementem wpływającym na w/w chęć ulepszania, było modne wówczas bibliofilstwo i pragnienie posiadania pięknej książki.

Nie można zapomnieć o istotnej roli mecenatu, który w dalszym ciągu sprawował pieczę nad drukarstwem różnych ośrodków. Należały tutaj osoby pełniące wysokie funkcje polityczne i społeczne, także duchowni oraz z czasem - całe grupy społeczne[3].

do góry

Francja

Piotr Szymon Fournier (1712 - 1768)

Antykwa Fourniera, kliknij aby powiększyć
Antykwa i kursywa Fourniera

Pochodził z paryskiej rodziny, w której od najmłodszych lat miał styczność z materiałem drukarskim, ponieważ jego ojciec był giserem. Można przypuszczać, że tradycje rodzinne wzbudziły w nim zmiłowanie do kunsztu drukarskiego.

Manuel Typographique, kliknij aby powiększyć
Manuel Typographique

W 1736 r. odziedziczy odlewnię ojca i rozpoczął swoją karierę jako giser, typograf, rytownik i drukarz. Wkrótce stał się sławny za sprawą wynalazku, jakim była jego doskonała nowa antykwa oraz czcionki pisma ozdobnego. Ponadto stworzył po dziś dzień używane ozdobniki drukarskie: winiety, kwiatony, listwy, culs de lampe.

Piotr Szymon Fournier był faktycznym twórcą tzw. punktu typograficznego (później ulepszonego przez Franciszka Ambrożego Didota). Nie można zapomnieć, że był on również drzeworytnikiem z zamiłowania oraz podejmował próby odbijania nut sposobem drukarskim.

Najważniejszym dziełem teoretycznym tego francuskiego drukarza było Manuel typographique (1764 - 1766)[4] - dwutomowy podręcznik, jeden z pierwszych, profesjonalnych opracowań historii sztuki drukarskiej. P.Sz. Fourniere był również autorem pracy pt. Traité historique et critique sur l`origine et les progres des caracteres de fontem pour l`impression de la musique wydanej w Paryżu, 1796 roku[5].

do góry  

Rodzina Didotów

Franciszek Ambroży Didot
Franciszek Ambroży Didot

Franciszek Ambroży Didot (François Ambroise Didot; 1730 - 1804) Pochodził ze słynnego już w XVII wieku rodu Didotów - francuskiej rodziny księgarzy, odlewaczy czcionek, wydawców i drukarzy. Była to jedna z nielicznych oficyn, która dzięki doskonałej polityce przetrwała do czasów nam współczesnych, a powstała jeszcze w 1713r. Podtrzymując familijne tradycje - Franciszek Ambroży, jako zdolniejszy z dwóch synów Franciszka Didota seniora, poświęcił się sztuce drukarskiej. Zapisał się w historii jako drukarz, wydawca, a przede wszystkim jako wynalazca. Dzięki niemu od 1780r. można mówić o nowym rodzaju papieru - o gładkim i miękkim papierze welinowym, który wyraźnie przyczynił się do podniesienia poziomu druków. Nie był to jedyny wynalazek, jego autorstwa.

Druk Didota, kliknij, aby powiększyć
Druk Didota

W 1775 roku zaprojektował on słynną, znaną po dziś dzień, „antykwę Didotów”, która tak naprawdę sprecyzowaną formę uzyskała dopiero dzięki jego synowi, Firminowi Didot (omówiony poniżej). Dlatego też często mówi się, że czcionka ta jest wynalazkiem ich obydwu.

Zasługą tego drukarza było również ulepszenie z 1775 r. systemu miary typograficznej - punktu typograficznego - Fourniera, którą zastosował w praktyce.

Zachwycony osiągnięciami rodaka król Ludwik XVI postanowił wykorzystać jego umiejętności i zlecił Franciszkowi Ambrożemu wydrukowanie łacińskich i francuskich dzieł klasycznych (łącznie 47 tomów Pour l'éducation de Monseigneur le Dauphin).

Pozostawił po sobie bogaty dorobek w postaci materialnej. Stworzone przedsiębiorstwo podzielił pomiędzy synów - rozmiłowanych w sztuce ojca. Piotr II otrzymał drukarnię i wydawnictwo, natomiast młodszy, Firmie - odlewnię.


Firmin Didot
Firmin Didot

Firmin i Piotr II Didot. Bracia współpracowali nad dalszym rozwojem firmy. Starszemu z nich przypisuje się wytłoczenie kosztownych dzieł Wergiliusza, Horacego i Racine`a. Wszystkie te dzieła weszły w skład niskonakładowej, luksusowej edycji klasyków „Wydawnictwa Luwru” („Editions du Louvre”). Łacińskich i francuskich klasyków wydał w Aueteurs Fraçnais et Latin, ponadto był też autorem dzieł o postępie w drukarstwie, takich jak np. Epitre sur les progres de l'imprimeprie[6], w wydrukowaniu, których posłużył się wynalazkiem odlewu stereotypowego zaprojektowanym przez Firmina. Młodszy z braci Didotów, o czym już wspomniano miał ogromne zasługi w stworzeniu sławnej antykwy.

Obaj potomkowie Franciszka Ambrożego zostali nagrodzeni za ogromne osiągnięcia i zasługi w dziedzinie poligraficznej. Piotr II - uważany był za najwybitniejszego drukarza z całej rodziny Didotów i tym samym za najzdolniejszego w osiemnastowiecznej Francji. Firmin natomiast został doceniony przez samego Napoleona, objął mianowicie stanowisko dyrektora odlewni przy Drukarni Cesarskiej.

Linia tego rodu oczywiście nie kończy się na tych trzech postaciach, co wyraźnie ilustruje poniższe drzewo rodowe[7].

Rodzina Didotów
Rodzina Didotów
do góry

Niemcy

Jan Gottlob Emanuel Breitkopf (Johann Gottlob Immanuel Breitkopf; 1719 - 1794)

Jan Emanual Breitkopf
Jan Emanuel Breitkopf

Nazwisko to kojarzy się z wielką firmą drukarsko - wydawniczą Breitkopfa & Härtela z 1719r.[8], która istnieje do dziś jako wydawnictwo muzyczne.

Emanuel był synem Bernarda Krzysztofa, założyciela tego sławnego przedsiębiorstwa. w dzieciństwie nie przejawiał żadnych zainteresowań związanych z zawodem ojca, ale ostatecznie został drukarzem (mówi się, że tylko wyłącznie z woli ojca). Praca typografa, której początkowo był niechętny, okazała się powołaniem Emanuela. Swoją nieprzeciętną starannością i zaangażowaniem zdobył nie tylko tytuł najwybitniejszego drukarza niemieckiego, ale również wniósł wiele w tej dziedzinie na arenę międzynarodową.

Po przejęciu w 1745 r. kierownictwa drukarni i odlewni dokonał wielu ulepszeń. Jednym z nich było udoskonalenie materiału, z którego odlewano czcionki, od tej pory było on twardszy, co zapewniło mu dłuższą trwałość a tym samym mniejszą podatność na zużycie.

Innym osiągnięciem, było stworzenie nowej fraktury o znacznie prostszym rysunku, w którym linia była prosta, bez żadnych ozdobników, wąsów czy załamań. Można było ją podziwiać już w 1793 r w dziele pt.: Einige deutsche Lider fur Lebensfreuden[9]. Warto dodać, że wynalezioną wówczas frakturą posługujemy się do dziś. Obecna nazwa tej czcionki to, Jean - Paul (od nazwiska autora książki, w której została użyta po raz pierwszy). Breitkopf zajmował się również odbijaniem nut za pomocą ruchomych czcionek. Tą samą techniką drukował mapy geograficzne. Wyniki swoich prac opublikował w 1777 r.

Do najsłynniejszych wydań tego wyśmienitego drukarza niemieckiego należy zaliczyć przede wszystkim: Reinecke Fuchs[10], które zdecydowanie poziomem przewyższało większość angielskich czy francuskich pozycji z tego okresu.

do góry

Jan Fryderyk Unger (Johann Friedrich Unger; 1753 - 1804)

Był to utalentowany i wybitny drukarz berliński, który zaistniał na rynku niemieckiego drukarstwa osiemnastowiecznego. Kształcenia w zawodzie pobierał w dworskiej drukarni u Deckera. Sam doskonalił się w zawodzie wydawcy i drzeworytnika. Już w 1780r. założył własną oficynę, w 11 lat później powstała odlewania czcionek. Dzięki swoim zamiłowaniem do drzeworytnictwa; zdobył w 1788 r. tytuł drukarza Akademii Berlińskiej, natomiast w 1800r. został profesorem sztuki drzeworytniczej. Unger posługiwał się antykwą Didotów[11], tym samym spopularyzował ją w Niemczech. Z czasem jednak zaprzestał jej używania, wręcz stał się jej przeciwnikiem, czemu dał wyraz poprzez propagowanie nowej fraktury. Przy współpracy z Johannem Christophem Gubitzem i Janem Emanuelem Breitkopfem stworzył „fakturę U”, która z czasem stała się wzorem nowoczesnego pisma niemieckiego.

Ten typowy drukarz - klasycysta rozwijał się bardzo prężnie; wydawał, drukował bardzo dużo. Ogłosił m.in. pierwsze wydania J.W. Goethego, F. Schillera, czy W. Szekspira. Był znakomitym wydawcą klasyków niemieckich. Zasłynął dziełem Reden über die Religion Schleiermachera z 1799 roku[12].

Ponadto J. Fr. Unger był również wdawcą periodyków, spod jego pras wychodziło słynne wówczas „Vossische Zeitung”. Posiadał również monopol od Akademii na kalendarze, które również drukował na wysokim poziomie. O Ungerze mówi się, iż nigdy nie dorównał on znajomością drukarstwa Breitkopfowi, ale docenia się go za wyśmienite wyrobienie pod względem artystycznym.

do góry

Austria

Jan Trattner (Johann Thomas Trattner; 1717 - 1798)

Jan Trattner
Jan Trattner

Pochodził z dość biednej rodziny i był przykładem człowieka, który wzbogacił się dzięki samodzielnej pracy. W wieku młodzieńczym trudnił się głównie handlem, z czasem otrzymał pracę w sławnej drukarni Ghelena. Po upływie kilku lat opuścił zakład i wykupił pobliską drukarnię. Przez następne pięćdziesiąt lat aktywnie i prężnie działał na arenie wiedeńskiego drukarstwa. Powoli piął się w drukarskiej hierarchii i zdobywał po kolei wszystkie ważniejsze przywileje[13]. Drukował podręczniki, kalendarze, książki religijne oraz druki urzędowe. Tak szeroka działalność nie byłaby możliwa bez sprawnie zorganizowanego zakładu typograficznego. Wiedeńska oficyna J. Trattnera mogła poszczycić się posiadaniem aż trzydziestu dwóch pras[14].

Jego działalność drukarska nie ograniczała się jedynie do produkcji krajowej, posiadał on także liczne filie drukarskie i księgarskie zarówno w kraju, jak i za granicą. Tłoczył w nich zarówno dzieła oryginalne, przekłady, pierwodruki, wznowienia, a co ciekawe, również druki nielegalne. Nie bez znaczenia były również wydawnictwa nutowe, które tłoczył już przy użyciu typograficznych metod.

Nie można także pominąć pewnej istotnej kwestii w życiorysie wiedeńskiego typografa. Ważne miejsce w jego życiu zajmowało nie tylko drukarstwo, ale z podobnym upodobaniem trudnił się księgarstwem. Od 1751 r. był księgarzem nadwornym. Posiadał księgarnię nie tylko w Wiedniu, ale także w 26 innych miejscowościach rozsianych było po całej Europie, m.in. w Warszawie, gdzie znajdował się skład księgarski J. Trattnera. W austriackiej stolicy otworzył również odlewnię czcionek, sztycharnię, introligatornię oraz dwie papiernie.

Jego niezwykłe zaangażowanie i przedsiębiorczość nie pozostały niezauważone. Za zasługi w dziedzinie produkcji, kolportażu książek otrzymał niejedno szlachectwo, np. w 1764 r. szlachectwo cesarstwa rzymsko - niemieckiego, a w 1790 r. węgierskie. Był on także niedoścignionym bibliofilem.

do góry

Anglia

Jan Baskerville (John Baskerville; 1706 - 1775)

Jan Baskerville
Jan Baskerville

Pochodził z Wolverley, w hrabstwie Worcestershire. W młodości imał się handlu, kaligrafii; sporządzał napisy na płytach, grobach i pomnikach. Zaczynał jako służący pastora, później nauczyciel kaligrafii, w końcu giser. Dopiero około pięćdziesiątego roku życia J. Baskerville zaczął interesować się drukarstwem[15].

Działalność rozpoczął od założenia giserni, drukarni i papierni. Wykorzystując swoje kaligraficzne zdolności z młodzieńczych lat, dał drukarstwu angielskiemu nowy krój pisma. Nowo powstała antykwa nosiła w sobie cechy renesansowe, litery cechowały zaokrąglania, natomiast kursywa charakteryzowała się specyficznych duktem kaligraficznym. W czcionce J. Baskervilla można się dopatrzeć wzorów Grandijeana, Schelleya oraz Caslona[16]. Jest ona na swój sposób lekko rozciągniętą poziomo, nie tak pionowa jak tradycyjna forma antykwy. Wzór został opublikowany w 1754 r., natomiast jego najlepszy krój pochodzi w 1762 r. i stał się wzorem dla całej Europy, znany do dziś jako słynne „pismo B”.

Druk Baskervilla, kliknij aby powiększyć
Druk Baskervilla

J. Baskerville na potrzeby swej drukarni zaprojektował papier welinowy, oraz sporządził nową, szybkoschnąca farbę drukarską. Jego pierwsze dzieło ujrzało świat w 1757 r. Był to Wergiliusz po łacinie - Publii Wergili Maronis Bucolica, Georgica et Aeneis. Brakowało w niej całkowicie ilustracji i ornamentów i tym samym dało się zauważyć, iż autor był propagatorem czysto typograficznego układu książki - tak jak propagowało to całe drukarstwo angielskie XVIII wieku.

W rok po wydaniu słynnego dzieła Wergiliusza ukazało się dwutomowe wydanie Miltona, potem kolejno Horacy, Juwenalia oraz Persjusz. Były to nowoczesne, wzorowo typograficznie szlachetne w swej prostocie wydania serii autorów klasycznych. W tym samym jeszcze roku 1758 został drukarzem Cambridge University dla Biblii i modlitewników. Za najdoskonalsze dzieło tegoż drukarza uznaje się w Biblię z 1763 roku.

Po jego śmierci działalność kontynuowała początkowo żona, z czasem oficynę kupił Piotr Beaumarchais dla założonego przez siebie Towarzystwa Literacko - Typograficznego.

do góry

Włochy

Jan Chrzciciel Bodoni (Giambattista Bodoni; 1740 - 1813 )

Jan Chrzciciel Bodoni
Jan Chrzciciel Bodoni

Włoch z pochodzenia, syn drukarza z Piemontu, od najmłodszych lat miał styczność z produkcją książek. Mając 18 lat rozpoczął pracę w drukarni Kongregacji Propagandy Wiary w Rzymie. Tam zdobył doskonałą praktykę: początkowo planował opuszczenie Włoch i udanie się do Londynu. Choroba jednak pokrzyżowała mu plany i pozostał w kraju. W 1768 został kierownikiem Książęcej Drukarni w Parmie - Stamperia Reale. Wkrótce potem, mianowicie w 1770 r. założył tam swoją odlewnię. w ten sposób rozpoczął swoją trwającą 46 lat karierę wybitnego drukarza.

Druk Bodoniego, kliknij aby powiększyć
Druk Bodoniego

Na początku swojej działalności w Parmie Bodoni korzystał z czcionek innych giserów, m.in. Piotra Szymona Fourniera. Z czasem jednak tworzył własne pisma, tak właśnie powstała klasycystyczna antykwa, piękna w kształcie, jak i w rysunku. Charakteryzowała ją prostota oraz wyraźne rozróżnienie cienkich i grubych linii. Ponadto J. Ch. Bodoni odlewał czcionki greckie, orientalne. Był poważanym drukarzem, wyrazem tego było chociażby otrzymanie godności drukarza królewskiego, którą zdobył od hiszpańskiego króla Karola III. Licznymi wyróżnieniami darzył go sam papież. Parma, w której tworzył, wybiła na jego cześć medal. Tak wybitnemu typografowi zagwarantowano również przyszłość, mianowicie wicekról Włoch zapewnił mu rentę.

Antykwa Bodoniego, kliknij aby powiększyć
Antykwa Bodoniego

J. Ch. Bodoni uznawany był za drukarza elitarnego, ludzi bogatych. W jego pracach można się jednak dopatrzyć niedbałości. Drukarz szczególną wagę przywiązywał do elegancji formy druku, małą natomiast do treści tłoczonych dzieł. Nie zawsze też dbał o dobrze wykonaną korektę. Druk traktował wyłącznie jako techniczno - artystyczną sztukę, o doskonałej szacie zewnętrznej i formie.

Po jego śmierci 1813 r. prywatną drukarnią z upoważnienia wdowy kierował Ludwik Orsi, natomiast Stamperie Reale prowadził Józef Paganino[17]. W 1818 r. wyszło drugie doskonałe wydanie Manuale tipografico (pierwsze w 1788 r.). Zawierało ono wzory 291 pism łacińskich. Ponadto do najlepszych jego prac należą również: Oratio Dominica in CLV linguas versa et exoticis characeribus..., expressa (1806) i Iliada w 3 tomach in folio (1808)[18].

O J. Ch. Bodonim mówi się po dzień dzisiejszy, iż posiadał niezwykłe wyczucie artystycznych walorów kunsztu drukarskiego. Dążył do osiągnięcia piękna poprzez elegancję i harmonię, bez posługiwania się miedziorytem, winietami czy kwiatonami. Receptą na osiągniecie zamierzonych celów było odpowiednio dobrane światło, osiągane przez szerokie charakterystyczne marginesy, płaszczyzna druków i odpowiednio dobrana wielkość liter.

Kunszt drukarski Bodoniego pozwolił nazywać go największym klasycystycznym artystą, który osiągnął najwyższy poziom artystycznej formy książki.

do góry

Mapa stron }{ Pismo łacińskie }{ Pismo greckie (alfabetyczne)

Przypisy

  1. B. Bieńkowska, H. Chamerska: Zarys dziejów książki. Warszawa 1987, s.190.[1]
  2. B. Bieńkowska, H. Chamerska, op.cit., s.191.[2]
  3. A. Żbikowska - Migoń: Dzieje książki i jej funkcji społecznej. Wiek XVIII. Wrocław 1987, s. 9.[3]
  4. B. Bieńkowska, H. Chamerska Zarys dziejów książki, Warszawa 1987, s.196.[4]
  5. Encyklopedia wiedzy o książce, Wrocław 1971 (dalej: Ewok) szp.734.[5]
  6. H. Szwejkowska: Książka drukowana XV - XVIII wieku. Zarys historyczny. Wrocław 1980, s. 206.[6]
  7. H. Szwejkowska, op.cit., s. 204.[7]
  8. B. Bieńkowska, H. Chamerska, op. cit., s. 200.[8]
  9. H. Szwejkowska, op.cit., s. 207[9].
  10. Tamże s. 208.[10]
  11. B. Bieńkowskia, H. Chamerska, op. cit., s. 200.[11]
  12. H. Szwejkowska, op.cit., s. 209.[12]
  13. Tamże s. 211.[13]
  14. Ewok, szp. 2373.[14]
  15. H. Szwejkowska, op.cit., s. 214.[15]
  16. Ewok, szp. 113.[16]
  17. H. Szwejkowska, op.cit., s. 219.[17]
  18. Tamże s. 220.[18]
do góry

Bibliografia

do góry

Spis rycin i zdjęć

Ryciny

  1. Ryc. 1. Franciszek Ambroży Didot
  2. Ryc. 2. Firmin Didot
  3. Ryc. 3. Jan Gottlob Emanuel Breitkopf
  4. Ryc. 4. Jan Trattner
  5. Ryc. 5. Jan Baskerville
  6. Ryc. 6. an Chrzciciel Bodoni
do góry

Zdjęcia

  1. Zdjęcie 1. Antykwa i kursywa Fouriera, Józef Grycz: z dziejów techniki książki. Wrocław 1951, s. 201
  2. Zdjęcie 2. Manuel Typographique, Helena Szwejkowska: Książka drukowana XV - XVII w: Zarys historyczny. Wrocław - Warszawa 1980, s. 194
  3. Zdjęcie 3. Druk Didota (Biblioteka Narodowa), Svend Dahl: Dzieje książki. Wrocław 1965, s. 117
  4. Zdjęcie 4. Druk Baskerville'a, Svend Dahl: Dzieje książki. Wrocław 1965, s. 118
  5. Zdjęcie 5. Druk Bodoniego (Biblioteka Narodowa), Józef Grycz: z dziejów techniki książki. Wrocław 1951, s. 202
  6. Zdjęcie 6. Antykwa Bodoniego, Svend Dahl: Dzieje książki. Wrocław 1965, s. 116
do góry

Tekst opracowali: Anna Kurlit i Łukasz Tkaczyk
Stronę wykonał Karol Dziedzic. Wirtualna Historia Książki i Bibliotek, Kraków 2009

do góry